Zainspirowana
Dryszkowymi miniaturkami popełniłam notesiątka. Najpierw powstało 1 na tzw spróbę i zakochałam w tej małej formie :). To świetny sposób na zużycie resztek papieru i zabawe formą ;) Notesiątka mają doczepiony breloczek, dzięki temu można doczepi do suwaka w torbie i zawsze miec pod ręką "coś do zapisania".




Materiały pochądzą z ILS,
Scrap.comu i
Świata Pasji ;) plus moje filcokulki i rózności z szuflady ;))
jakie one są śliczne i wesołe :)
OdpowiedzUsuńsą przesłodkie! naprawdę super pomysł:))))
OdpowiedzUsuńNotesiki sa fantastyczne
OdpowiedzUsuńCudne!
OdpowiedzUsuńa nie mógłby taki jeden przywędrować do mojej torebki,hę?:)
OdpowiedzUsuńsliczne są:)każdy jeden:)
urocze maleństwa :)
OdpowiedzUsuńwszystkie cztery maluchi są czadowe, ale najbardziej te fioletowe! genialny pomysł z breloczkiem!
OdpowiedzUsuńŚliczne :) I bardziej podoba mi się Twoja nazwa "notesiątka" niż "scrapuszka" :)
OdpowiedzUsuńOjej jakie urocze maleństwa:)
OdpowiedzUsuńha bo notesiątka to mini notesy sa :) a scrapuszka sa z karteczkami memo ;D i osobiscie ich nie lubie ;))
OdpowiedzUsuńCudne :)
OdpowiedzUsuńnajpiękniejszy z motylkiem... urzekają swym rozmiarem, kocham wszystko, co mini-mini :D
OdpowiedzUsuńsłodziaki!!...zwłaszcza ostatni:))
OdpowiedzUsuńcudne maleństwa. :)))
OdpowiedzUsuń:) sympatyczności...
OdpowiedzUsuńurocze maleństwa, ten ostatni skradł moje serce
OdpowiedzUsuń