wtorek, 1 listopada 2011

i wanna do bad things....

Dziś będzie o dziwactwach. jade sobie wczoraj tramwajem. Jadą ze mną dwie starsze panie. ich rozmowa wygladała mniej wiecej tak
- a co tam pani ma takie klolorowe ?
- To strój na haloween dla wnuczka
- Haloiłin ?? A to ja myslałam ze on chodzi do kościoła !
Potem panie dalej dyskutowały a we mnie narastał pomału wnerw. Ja rozumiem ze niektórzy sa silnie związani  z tradycją. Ale niektórzy nie są. Żyjemy niby w wolnym kraju w którym tych wolności jednakowoż nie ma. Polska jest państwem kościelnym czego ja np jestem przeciwniczką i nie chodzi tu o moja wiarę w Boga  badz jej brak.. Tylko o samą instytucje kościoła ( nieopodatkowanego pochłaniacza pewnych części emerytur biednych babusze) Ja oczywiście nei chce nikogo urazić każdy może mieć swoje poglądy moje są właśnie takie że kazdy moze mieć swoje wiec i ja mam ;)
W niezgodzie z moimi poglądami jest np instytucja kościoła katolickiego. Byliście kiedyś na mszy ? słyszeliscie jak sie spiewa piesni o radosci z narodzenia/zmartwychstania chrystusa badz te swiadczące o milosci ? Jakby ktos nei znal polskiego to pomyslałby ze na pogrzeb trafił.No kurde jestem w kosciele i naprawde chce sie cieszyc ze BVóg sie rodzi  a nie zawodzic smetnie po katach wzniosłym tonem Czesto na filmach widuje ludzi ktorzy ida do kosciola  i radosnie spiewaja piesni i widac po nich ze cie ciesza ze ten Jezus sie urodził.  Święto zmarłych NIE OBCHODZĘ nie obchodze tez haloween ale jak tak pomysle bardziej mi osobiscie pasuje idea radosci z tego ze jest życie pozagrobowe niz z corocznego smetnego maratonu po cmentarzach w ścisku . poprostu sama idea cieszenie sie ze kiedys spotkam moich bliskich bardziej mi osobiscie odpowiada niz opłakiwanieich teraz. Ale żeby nei było nei jestem antychrystem, nie wierze tez w wampiry ani wilkołaki w cos tam sobie wierze ale to mój biznes;)  . to takie wprowadzenie :)

Praca powstała na spotkaniu u kochanej Morionki z aktywnym udziałem Moriony i Zuzy jest bardzo energetyczna i taka jak jak ja bardzo z przymrużeniem oka :)  Praca na papierach echo park i ILS. Jestem z niej zadowolona bawi mnie :) i podoba mi sie zdjecie które wyszło przypadkowo :D W sumie nei miała byc haloweenowa ale te nietoperki tak mi przypasiły

 Begging of p[ost is my scribbles oabout not having halooween and polish custroms that we have instead. This LO was made witch cooperation of my friends on scrap meeting. Lo is like me not so seorius ;) Echo park and ILS papers witch stiches and bats ;)







 Użyłam :


2 komentarze:

  1. rewelacja Owiec!
    żart czy nie - jest dobrze! ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Tekst na scrapie wymiata :) Ja też z tych przeciwnych instytucjonalizmowi kościelnemu - choć w Boga wierzę bardzo i że tak powiem, jestem z nim w stałym kontakcie :) Nie obchodzę Halloween, a dziś nie jest Święto zmarłych, tylko Wszystkich Świętych, A zaduszki są jutro, ale o tym mało kto wie, bo wszyscy jak te potulne owieczki za telewizją idą :D:D:D

    OdpowiedzUsuń